I wojna światowa, ciąg dalszy ...
charakter pod względem narodowościowym. Mimo większości Polek, górę odnośnie języka i zwyczajów wzięły Francuzki. Siostry Polki szanowały ich wielką ofiarę serca, jaką złożyły, gdy opuszczały ojczyznę czując się mocniej związane przez profesję ze zgromadzeniem niż z rodzinnym krajem. Z kroniki dowiadujemy się o odwiedzinach biskupów, kapłanów, przyjaciół, dobroczyńców i krewnych sióstr. Były częste świętowania z okazji obłóczyn, podczas których postulantka ubrana w strój panny młodej wyrzekała się świata i jego próżności; profesje i jubileusze sióstr. Do furty klasztornej przychodzili ludzie prosząc o wsparcie duchowe a także materialne. Podobnie jak w Wilnie i w Wersalu żyły siostry także i w Jaśle. Tak samo śpieszyły na głos dzwonka, na modlitwę, do refektarza, na rekreacje. Tak samo starały się o utrzymanie domu i były zapracowane. Wiek przekazuje wiekowi, pokolenie pokoleniu czcigodne dziedzictwo tradycji i zwyczajów.