środa, 24 maja 2017
siostry wizytki w jaśle >> salezjańska duchowość
Klasztor Sióstr Wizytek
ul. Klasztorna 12
38-200 Jasło
  >>>

SALEZJAŃSKA DUCHOWOŚĆ DLA KAŻDEGO



Życiorys św. Franciszka Salezego.

Urodził się 21 sierpnia 1567 roku w zamku de Thorens, dziedzicznej posiadłości rodu Salezych, jako wątłe, ledwo żywe dziecko. Był pierworodnym synem z jedenaściorga dzieci państwa Franciszki i Franciszka de Boisy. Thorens to miejscowość w Sabaudii w Alpach, położona w bliskości Włoch, skąd powiewały prądy renesansu, oraz w pobliżu Szwajcarii - stolicy reformacji. Prądy te wycisnęły swoiste piętno na obliczu spo­łecznym, kulturalnym i politycznym Sabaudii.

Gdy Franciszek ukończył sześć lat, ojciec posłał go do szkoły w La Roche. Potem uczył się w kolegium w Annecy (1576-1582), następnie studiował w Paryżu (1582-1588) oraz w Padwie (1588-1591). Z okresu paryskiego odnotowuje się kryzys wiary Franciszka, a raczej pokusę zwątpienia, o której on sam wspomina w listach. Chodziło o dyskutowaną między teologami paryskimi kwestię predestynacji. Przez pewien czas wydawało mu się, iż jest przeznaczony na potępienie. Z rozpa­czy i zwątpienia został wyrwany, gdy w pewnym kościele natrafił na modlitwę św. Bernarda "Memorare". W całym okresie studiów Franci­szek dał się poznać jako zdolny uczeń, dociekliwy, o żywym usposobieniu, ale też o wielkiej cierpliwości i posłuszeństwie wobec swojego wychowawcy, ks. Déage. Pan de Boisy żywił wobec syna wielkie ambicje: zapewnił mu znakomite wykształcenie. W 1591 roku Franciszek ukończył studia, uzyskawszy doktorat in utroque iure (z prawa cywilnego i z prawa kościelnego). Odsłania się przed nim błyskotliwa kariera. Ojciec widzi go już jako adwokata i członka Senatu w Chambery; przewiduje też dla swego pierwo­rodnego narzeczoną z wyższej sfery szlacheckiej.

Jednak w głębi duszy Franciszek pragnie zostać kapłanem. Nieomal wbrew ojcu, do swoich studiów literackich i prawniczych dołączył jako dodatkowy przedmiot, poza obowiązkowymi studiami, teologię. Ale w jaki sposób realizować może powoła­nie i jednocześnie ojcowskie plany? Pan de Boisy jest jednak człowiekiem głębokiej wiary. Kiedy więc jego syn otrzymuje godność dziekana Kapituły Kanoników w Genewie, ojciec poddaje się woli Bożej.

strona: 1 [2][3]   >>>
Konto bankowe: Bank Spółdzielczy w Bieczu O/Jasło, nr konta: 74 8627 1011 2001 0021 7785 0002
© Copyright DTE 2010